W pewnej wedrownej trupie cyrkowej magik wyczarowywal z kapelusza jajka, kure oraz koguta. Wkrotce trupa rozleciala sie. Po kilku miesiacach bezrobotny magik otrzymal list z propozycja wystepow w innym cyrku. Odpisal: "Za pozno. Numer zjedzony"


Losowe Życzenia:

Jak umieraja komorki mozgowe blondynki ? - Samotnie... Więcej

Konkurs skokow narciarskich: Powtorka skoku Malysza. Blo... Więcej

-Co to jest: poeta, blondynka, poeta? -Kazimierz Przerwa T... Więcej

Przychodzi baba da lekarza i mowi: -Panie doktorze mam rak... Więcej

Przychodzi baba do lekarza bez reki i bez nogi: -Co sie pa... Więcej