W przepelnionym tramwaju siedzi blady, siny wymeczony student. Pod oczami sine cienie, przez lewa reke przewieszony plaszcz.
Wsiada staruszka. Student ustepuje jej miejsca i lapie sie uchwytu. Staruszka siada, ale zaniepokojona przyglada sie studentowi:
Losowe Życzenia:
Doktor Frankenstein wchodzi do pokoju swego potwora, prowadz... Więcej
Egzamin z zoologii: - Co to za ptak? - pyta studenta profes... Więcej
-Jak z 10 blondynek wybrac najglupsza? -Losowo Więcej
Fryzjer pyta klienta: -Pan juz chyba u nas byl? -Nie, uc... Więcej
Trzech facetow pilo w barze. Nagle do baru wszedl pijak, pod... Więcej